INFO

avatar Mam przejechane 37023.53 kilometrów w tym 4122.65 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.00 km/h

button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy elhm.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w kategorii

Wschodem Polski 2011

Dystans całkowity:1353.00 km (w terenie 126.00 km; 9.31%)
Czas w ruchu:61:53
Średnia prędkość:21.86 km/h
Maksymalna prędkość:54.00 km/h
Suma podjazdów:5565 m
Maks. tętno maksymalne:184 (96 %)
Maks. tętno średnie:142 (74 %)
Suma kalorii:37592 kcal
Liczba aktywności:10
Średnio na aktywność:135.30 km i 6h 11m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
277.00 km 0.00 km teren
11:13 h 24.70 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
AVCad:30.0
HR max:171 ( 89%)
HR avg:141 ( 73%)
Podjazdy:1402 m
Kalorie: 7745 kcal
Rower:A8

Białystok-Lublin-Jabłonna

Czwartek, 14 lipca 2011 · dodano: 14.07.2011 | Komentarze 4

Krajowa dziewietnastka rowniez nie jest przyjazna rowerzystom..
Powrot do miejsca startu i koniec wycieczki.tg

Dane wyjazdu:
101.00 km 0.00 km teren
04:07 h 24.53 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
AVCad:28.0
HR max:181 ( 94%)
HR avg:141 ( 73%)
Podjazdy:763 m
Kalorie: 2841 kcal
Rower:A8

Augustów-Białystok-Grabowka

Środa, 13 lipca 2011 · dodano: 13.07.2011 | Komentarze 0

Krajowa osemka zdecydowanie nie jest przyjazna rowerzystom...
Powrot, dzien pierwszy.

Dane wyjazdu:
129.00 km 25.00 km teren
06:36 h 19.55 km/h:
Maks. pr.:53.00 km/h
AVCad:25.0
HR max:175 ( 91%)
HR avg:117 ( 61%)
Podjazdy:752 m
Kalorie: 3277 kcal
Rower:A8

Stankuny-Bolcie-Wyzajny-Hańcza-Wodzilki-Filipow-Bakalazewo-Raczki-Rospuda-Janowka-Augustow

Wtorek, 12 lipca 2011 · dodano: 12.07.2011 | Komentarze 0

Trojstyk Polski, Litwy i Rosji osiagniety! Zmieniamy wiec kierunek na powrotny.
Po drodze mijamy m.in. jezioro Hańcza, potem lecimy bardzo ladnym sakiem R65, naprawde warto zrobic go w calosci. Kazdy fragment, ktory zaliczylismy byl na swoj sposob bardzo urokliwy.
Po drodze jeszcze przejechalismy szlakiem w dolinie Rospudy. Może jestem ignorantem, ale nic mnie tam szczegolnie nie zachwycilo.
Ostatecznie docieramy do Augustowa, gdzie po stosunkowo dlugich poszukiwaniach znajdujemy bardzo dobry nocleg. Okazuje sie, ze warto szukac, bo vzesto jest przepasc miedzy tym co oferuja na poszczegolnych kwaterach.

Dane wyjazdu:
113.00 km 15.00 km teren
05:19 h 21.25 km/h:
Maks. pr.:52.00 km/h
AVCad:28.0
HR max:184 ( 96%)
HR avg:126 ( 65%)
Podjazdy:792 m
Kalorie: 3192 kcal
Rower:A8

Leszczewek-Sejny-Zegary-Burbiszki-Widugiery-Puńsk-Budzisko-Pasiekos(LT)-Tartak_Rutka-Wizajny-Stankuny

Poniedziałek, 11 lipca 2011 · dodano: 11.07.2011 | Komentarze 2

Po 1 dniu przerwy od roweru spedzonym nad jeziorem Wigry ruszylismy w dalsza droge. Najpierw pojechalimy do miejscowosci Sejny, a potem kierowalismy sie trasa rowerowa o numerze R65 nazywana tez jako Pierscien Suwalszczyzny. Swietna trasa, polecam kazdemu kto trafi rowererm w te okolice.
Na dzisiejszym odcinku przewazaly akcenty litewski i krowy, duzo krow.
Byly tez góry, przynajmniej z nazwy (Góry Sudawskie), bo w rzeczywistosci to raczej pagorki, ale bardzo malownicze, wypelnione malymi jeziorami i oczywiscie krowami. Ostatecznie dotarlismy do miejscowosci Stankuny, czyli tam gdzie diabel mowi dobranoc i zadna wrona nie dolatuje (naprawde nie widzialem tu zadnej wrony).
To chyba najbardziej cichy i spokojny zakatek, w jakim przyszlo nam spedzic noc.

Dane wyjazdu:
127.00 km 15.00 km teren
06:08 h 20.71 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
AVCad:25.0
HR max:178 ( 93%)
HR avg:115 ( 60%)
Podjazdy:983 m
Kalorie: 2919 kcal
Rower:A8

Malawicze Górne-Sokółka-Dąbrowa Bial.-Lipsk-Gruszki-Płaska-Bryzgiel-Wigry-Leszczewek

Sobota, 9 lipca 2011 · dodano: 09.07.2011 | Komentarze 0

I dojechalismy na Mazury. Postoj nad Wigrami.
Po drodze pierwsza awaria, urwal sie jeden hak od sakwy (crosso). Udało sie naprawic 2 zipami. Niesmak pozostaje, bo z szybko sie urwal.

Dane wyjazdu:
134.00 km 35.00 km teren
06:30 h 20.62 km/h:
Maks. pr.:44.00 km/h
AVCad:25.0
HR max:181 ( 94%)
HR avg:121 ( 63%)
Podjazdy:873 m
Kalorie: 3595 kcal
Rower:A8

Białowieża-Narewka-Siemianowka-Szymki-Jałówka-Bobrowniki-Kruszyniany-Krynki-Bohoniki Sokółka-Malawicze Górne

Piątek, 8 lipca 2011 · dodano: 08.07.2011 | Komentarze 0



Dane wyjazdu:
140.00 km 35.00 km teren
06:40 h 21.00 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
AVCad:21.0
HR max:178 ( 93%)
HR avg:122 ( 63%)
Podjazdy: m
Kalorie: 3817 kcal
Rower:A8

Terespol-Janów Podlaski-Gnojno-Niemirów-Tokarka-Czeremcha-Opaka Duża-Starzyna-Topiło-Białowieża

Czwartek, 7 lipca 2011 · dodano: 07.07.2011 | Komentarze 2



Dane wyjazdu:
112.00 km 1.00 km teren
04:58 h 22.55 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
AVCad:19.0
HR max:174 ( 91%)
HR avg:127 ( 66%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2944 kcal
Rower:A8

Wola Uhruska-Sobibór-Sławatycze-Kodeń-Kostomloty-Terespol

Środa, 6 lipca 2011 · dodano: 06.07.2011 | Komentarze 0

Tyle pisalem i mi się wszystko wykrzaczylo. Drugi raz mi się już noe chce.
Idę spać na noclegu za 8zł ;)

Dane wyjazdu:
139.00 km 0.00 km teren
06:20 h 21.95 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
AVCad:18.0
HR max:184 ( 96%)
HR avg:142 ( 74%)
Podjazdy: m
Kalorie: 4579 kcal
Rower:A8

Zwierzyniec-Stary Zamosc-Siennica Różana-Chełm-Ruda Huta-Wola Uhruska

Wtorek, 5 lipca 2011 · dodano: 05.07.2011 | Komentarze 2

Dziś pogoda już bardziej łaskawa, zmoczylo nas ju.ż tylko kilka razy, ale bardzo dokładnie.
Teraz też leje. Tak jakby do jutra miało nie przestać.
Przynajmniej na koniec dnia trafił nam się bardzo przyjemn y nocleg - szkoła Woli Uhruskiej - polecam.
Coraz bardziej mnie fascynuja te małe rowerki ;) Dziś byłem świadkiem, że można na nich całkiem żwawo się poruszac.
Spotkałem się też z nietypową prośbą na trasie. Na postoju przyszła do mnie jakaś staruszka i chciala, zeby ją podwieźć do następnej wioski. Mimo szczerych chęci musialem odmówić - nie było już miejsca na bagażniku..

Dane wyjazdu:
81.00 km 0.00 km teren
04:02 h 20.08 km/h:
Maks. pr.:50.00 km/h
AVCad:17.0
HR max:182 ( 95%)
HR avg:137 ( 71%)
Podjazdy: m
Kalorie: 2683 kcal
Rower:A8

Jablonna-Chmiel-Krzczonow-Zółkiewka-Nielisz-Szczebrzeszyn-Zwierzyniec

Poniedziałek, 4 lipca 2011 · dodano: 04.07.2011 | Komentarze 0

Pierwszy dzień wycieczki. Lało całą drogę. Czasem mniej, czasem więcej, ale konsekwentnie. Na około 25km spotkałem ku mojemu wielkiemu zdziwieniu innego rowerzystę z sakwami. Andrzej, miło było poznać, pogadaliśmy, pokrecilismy razem aż do miejscowosci Nielisz. Dalej już sam do Zwierzyńca. Aha, padać nie przestało..
Nowy lancuch mimo moich obaw został calkiem przyzwoicie zaakceptowany przez resztę napędu.
Czasem tylko kaseta lekko na niego warknie.
Na miejscu Piotr i Ewa zorganizowali już całkiem sympatyczny nocleg. Oni też sympatyczni. Do tego jestem zafascynowany tym, co opowiadają o możliwościach swoich rowerów. Zobaczymy jutro na drodze ile w tym prawdy.. :)